W otchłani śmierci

W otchłani śmierci

Jak radzić sobie po tragicznym wydarzeniu jakim jest strata / śmierć dziecka...


Cena: 19.97 zł
Autor: Karolina Zwolenkiewicz
Wydawca: Złote Myśli
ISBN: 978-83-7521-154-2

Opinie

Książka jest ciekawa, chociaż nie ukrywam, że trudna. Napisana z punktu widzenia psychoterapeuty. Jest bardzo pomocna w zrozumieniu sytuacji po stracie i w prawidłowym przeżyciu żałoby. W sposób szczególny opisuje problem poronienia, aczkolwiek moim zdaniem utrata dziecka jest zawsze taka sama. Gorąco polecam wszystkim, którzy chcą odnaleźć się po starcie.

Anna Krukowska
Książka ta bardzo mnie wzruszyła, a także bardzo mi pomogła w napisaniu prezentacji maturalnej. Uważam, że powinno być więcej takich książek na rynku, które pomagają w przeżyciu takiej wielkiej tragedi, jaką jest strata dziecka.

Sabina K, Uczę się w Liceum Profilowanym
W życiu spotyka nas wiele przerożnych sytuacji, wszystko trzeba przeżyć, radość, bol, tragedię - to nieodlączne elementy naszego istnienia. Każdy z nas przeżywa to na swój sposób, każdy czuje inaczej. Ja musiałam stawić czoła ogromnemu bólowi jakim jest strata dziecka nowonarodzonego, a książka W otchłani śmierci jest - echem - moich myśli i odczuć spisanych przez drugiego człowieka. Czułam, myślałam, zachowywałam się identyczne jak autorka książki, każde w niej zawarte zdanie jest cytatem z mojego życia, miałam wrażenie jakbym czytała swój pamiętnik.

Katarzyna G., księgowa
Autorka przekazuje informacje o doświadczeniach i emocjach innych ludzi w sytuacjach ekstremalnych. Przydatne są strategie postępowania terapety w takich sytuacjach; co można zrobić w konkretnych sytuacjach.

Jan Przewoźnik, Psycholog, 50 lat, Integracja
Jest to książka przede wszystkim dla ludzi żyjących w otoczeniu tych, którzy stracili dziecko. Doskonale pokazane są uczucia żalu i goryczy matki po stracie dziecka. Mnie samą dotknął ten problem więc czytając identyfikowałam się z bohaterką i każde uczucie, doznanie, które zostało tu opisane dotyczyło w chwili tragedii również i mnie. Książkę czyta się z oczyma pełnymi łez. Polecam gorąco!!!

Elżbieta Warulik-Gajda, księgowa, prywatna firma, 32 lata
książka ta pomogła mi zrozumieć co się ze mną dzieje po stracie synka. Dowiedziałam się jak pomóc sobie i mężowi po śmierci naszego pierwszego dziecka.

Adrianna Osaczuk, 28 lat
W wieku niespełna 4 latek zmarł nagle mój cudowny siostrzeniec. Na coś takiego nikt z nas nie był przygotowany. Zaczęłam szukać pomocy dla siostry i jej męża którzy stracili jedynego synka. Przeglądając forum internetowe dla rodziców po stracie natknęłam się na informacje o tej książce. Przeczytałam ją razem z siostrą. Książka ta pozwoliła mi zrozumieć, że pewne emocje i uczucia są zupełnie naturalne w takiej sytuacji i nie należy się ich wstydzić ani ukrywać. Pozwoliła mi się również wypłakać, a to pomaga... Książka bardzo smutna i przejmująca, ale bardzo pomocna dla osób po stracie maleństwa.

Luiza Modrzejewska, menadzier zespolu, 25 lat
Książka pomaga mi się pozbierać po śmierci mojego nienarodzonego dziecka. Kupiłam ją, by lepiej zrozumieć siebie, by sobie pomoc, by powoli uporać sie z przeogromnym cierpieniem. Myślę, że pomogła mi i nadal pomaga. Znalazłam tam zrozumienie dla swojego żalu, buntu, smutku.

Iwona Zduniak, 26 lat
Książka dała mi odczuć, że nie jestem sama w tym cierpieniu. Sama również straciłam dziecko i przeżyliśmy to bardzo. Czytając ją miałam wrażenie jakbym czytała własny życiorys. Porady i przemyślenia na temat śmierci dziecka były bardzo trafne i mogłam choć na chwilę popatrzeć na swoje cierpienie z innej strony. Zrozumieć jak inni odbierają kogoś tragedię. Jeśli kogoś dotknęła taka tragedia to gorąco polecam tę książkę.

Ewa Szczypczyk, 28 lat
Nie jest to łatwa lektura, lecz przeczytałam ją jednym tchem. Jeśli kiedykolwiek miałabym zmierzyć się z utratą dziecka, to chciałabym natknąć się na tę książkę. Doświadczenie i myśli, z którymi podzieliła się autorka zostaną we mnie na zawsze. Okazuje się, że boimy się otworzyć na nieszczęście innych i jak bardzo jesteśmy nieporadni, a przecież tak niewiele trzeba...wystarczy okazać odrobinę serdeczności.

Agnieszka Bednarek, Księgowa
Jednym słowem: pomaga. Mam nadzieję, że pomoże też innym rodzicom małych aniołków. Moja rodzina i ja osobiście jesteśmy bardzo zadowoleni z przeczytania tej książki... Ta publikacja ma coś w sobie, co jest w stanie w jakiś sposób zrozumieć istotę śmierci dziecka... Nigdy nikt i nic nie wyjaśni nam dlaczego nasze dziecko i my, ale ta książka pomogła mi przeżyć ten ból w pełni świadomie... Polecam!!!

Ewelina Galicka, 23 lata
Udało mi się zrozumieć, że nie tylko ja straciłam dziecko. Wiem jak się inne kobiety czują po stracie dziecka i jak najlepiej to zrozumieć. Koleżankom poleciłam tę książkę, aby zrozumiały moją sytuację, to co czuję po stracie ukochanego dziecka, aby wiedziały jak postępować, rozmawiać.

Beata Melibruda, Mam 30 lat , w obecnej chwili nie pracuje
Trzy miesiące temu straciłam narzeczonego. Różni się to trochę od utraty dziecka, ale tak samo boli... i tak samo źle zachowali się bliscy i przyjaciele. Dlatego utrata dziecka, męża czy chłopaka boli tak samo. Swoim znajomym polecam ją żeby zrozumieli jak kruche jest życie i żeby nie krzywdzili nas bardziej swoimi słowami, chcąc rzekomo pocieszyć.

Elżbieta Kaczmarek, 26 lat, tech. dok.budowlanej, obecnie przebywam w Irlandii

Podobne poradniki

Jak wychować psa
7.70 zł
Udane wesele
19.97 zł
Kupon za 50 złotych o wartości 250 złotych
50.00 zł
Kupon za 10 złotych o wartości 35 złotych
10.00 zł